W tym roku jesień ciągnie się nieco dłużej, niż zwykle. Temperatury za oknem nie są wcale takie drastyczne i jakoś można żyć. Mówię to ja, największy zmarźluch na świecie.
Patryk od zawsze nienawidzi nosić czapek zimowych – i co ja mam z tym zrobić?
Odpowiedz

No nie mogę uwierzyć w tego małego potwora, którego zrodziło moje łono. To jest przecież przesada. Dopiero co przez niemal miesiąc walczył ze mną o bluzę tego labirynta. Byłam już bliska zgodzenia się, żeby tylko dał mi spokój, aż nagle okazało się, że odpuścił.